Infolinia Migracyjna

WAŻNE! Zmiany w prawie o cudzoziemcach od 1 maja 2014!
Ta odpowiedź jest ARCHIWALNA, czeka na weryfikację zgodności z aktualnym stanem prawnym

Pytanie

Witam! Mam pytanie , mąż jest obywatelem Tureckim. Jesteśmy po slubie 2,5 roku i mieszkamy w Polsce. Mąż ma karte czasowego pobytu , która kończy się za 7 miesięcy. Wiemy ,że zgodnie z przepisami możemy starać się o osiedlenie się po tym okresie. Mąz dostał propozycję pracy w Niemczech od niemieckiego pracodoawcy.Praca jest od pn-pi i mąż w piątek wieczorem będzie wracał do domu do Polski.Nie chcemy się przenosic do Niemiec. I teraz moje pytanie co mamy robić dalej mając propozycje pracodoawcy niemieckiego na piśmie?Poza wizą wjazdową i zgodą na prace pewnie załatwiana w niemieckim urzędzie jest nam coś jeszcze potrzebne?. I najważniejsze , czy taka legalna praca może miec negatywne konsekwencje przy załatwianiu osiedlenia się za 7 miesięcy.? Bardzo prosze o odpowiedź. Dziękuję

Odpowiedź

Rzeczywiście, musicie się Państwo dobrze zastanowić, jak w tej sytuacji postąpić.

Najistotniejsza jest tu kwestia ilości dni, które mąż musiałby przebywać poza terytorium Polski. Jest to bardzo ważne, ponieważ przy ubieganiu się o zezwolenie na osiedlenie się czyli kartę stałego pobytu mąż będzie musiał wykazać, że przebywa w Polsce co najmniej 2 lata w sposób nieprzerwany.

Pobyt uważa się za nieprzerwany, jeżeli cudzoziemiec nie opuścił Polski na dłużej niż 6 miesięcy w trakcie jednego wyjazdu i w sumie na dłużej niż 10 miesięcy. Mając na uwadze, że mężowi pozostało jedynie 7 miesięcy do zakończenia karty pobytu i że w każdy weekend będzie wracał do Polski nie powinien przekroczyć tych dopuszczalnych limitów. Proszę się jednak zastanowić najpierw, czy mąż już wcześniej nie wyjeżdżał z Polski np. do siebie do domu do Turcji? Albo na wakacje za granicę? Jeżeli wyjeżdżał, to trzeba policzyć wszystkie te dni i wszystkie przyszłe, które zamierza spędzić w Niemczech i sprawdzić, czy nie będzie ich więcej niż te ustawowe dozwolone 10 miesięcy.

Warto pamiętać, że pomiędzy Polską a Niemcami nie ma kontroli granicznej, więc tak naprawdę urząd, który będzie rozpatrywał wniosek męża o osiedlenie, być może nawet nie dowie się o tym, że mąż wyjeżdżał. Jednak zatajanie takiej informacji we wniosku może zakończyć się bardzo źle - jeżeli urząd dowie się o nieprawdziwych informacjach we wniosku, jest zobowiązany odmówić wydania karty pobytu.

Jeżeli zaś mąż poda, że wyjeżdżał z Polski, może być trudno udowodnić okres pobytu zagranicą - warto byłoby za każdym razem prosić o potwierdzenie przekroczenia granicy w jedną i drugą stronę. Teoretycznie, jeżeli urząd będzie miał wątpliwości co do ilości dni podanych przez męża we wniosku, powinien udowodnić, że mąż nie podał prawdy. W praktyce bywa jednak niestety różnie, dlatego dobrze byłoby się zabezpieczyć i posiadać odpowiednie potwierdzenia np. od funkcjonariuszy Straży Granicznej (najłatwiej byłoby je uzyskać, gdyby mąż podróżował samolotem) lub np. Policji niemieckiej i polskiej.


Data odpowiedzi:

2012-12-17 22:41:28

Komentarze

Twój komentarz
E-mail Hasło do usunięcia

Powrót do listy pytań w tej kategorii

UWAGA!
Nasze odpowiedzi nie stanowią w świetle prawa porady prawnej. Mają charakter wyłącznie informacyjny!

Z przykrością zawieszamy serwis Infolinii. Od ponad roku udzielamy porad na zasadzie wolontariatu - ale skala pytań znacznie przerasta nasze możliwości nieodpłatnego działania. Odblokujemy usługę, gdy tylko pozyskamy środki na prowadzenie Infolinii. Nadal udzielamy informacji telefonicznie i poprzez e-mail.
Opinie internautów o infolini Oceń nas

Infolinię Migracyjną wspierają:

Infolinia Migracyjna jest obecnie prowadzona dzięki wolontariackiej pracy PFM. Wcześniej, (2012-2014) prowadzona była w ramach projektu Centrum Informacyjne dla Cudzoziemców 2. Projekt jest prowadzony w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej oraz Wojewodą Mazowieckim. Działa dzięki współfinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Państw Trzecich oraz budżetu państwa.

Projekt prowadzony był w latach 2009-2011 dzięki współfinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa, w ramach projektu Centrum Informacyjne dla Cudzoziemców, prowadzonego w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej i Wojewodą Mazowieckim.

Infolinia Migracyjna powstała przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.

Opinie internautów o Infolinii