Infolinia Migracyjna

WAŻNE! Zmiany w prawie o cudzoziemcach od 1 maja 2014!
Ta odpowiedź jest ARCHIWALNA, czeka na weryfikację zgodności z aktualnym stanem prawnym

Pytanie

Szanowni Państwo, Uprzejmie proszę o poradę w następującej sprawie. Mój mąż, z pochodzenia libańczyk przebywa w Polsce od maja 2007r. czyli 5,5 lat. Rok wcześniej, czyli w czerwcu 2006r. wzięliśmy ślub poza granicą Polski. Następnie ściągnęłam męża do Polski na podstawie zaproszenia i wizy jaką mu przyznano w Ambasadzie RP w Libanie. Mamy trójkę dzieci.Przez cały czas mój mąż nieustannie przebywał na kartach czasowego pobytu i praktycznie nie opuszczał Polski. Niestety, przepisy są tak zawiłe, a urzędnicy nie są chętni do pomocy przy niezbędnych formalnosciach w celu legalizacji pobytu i z tego względu dotychczas mój maz nie uzyskał karty stałego pobytu, mimo że jest w Polsce ponad 5 lat. Pierwszą kartę przyznano mu na podstawie decyzji na zamieszkanie na czas oznaczony od 26.VII.2007r. do 26.VII.2008r.na terytorium RP. Była to więc karta pobytu na rok czasu i mąż uzyskał ją na podstawie wizy i ze względu na mąlżenstwo ze mną. Wniosek o przyznanie drugiej karty czasowego pobytu złożyliśmy dn.19.VI.2008. Nie zachowaliśmy wówczas okresu 45 dni przed skończeniem poprzedniej karty, gdyz dzień skladania tego wniosku przypadl w 38 dniu przed skonczeniem karty. Nasze tygodniowe opóznienie wyniknęło z powodu splotu dramatycznych wydażeń, jakie dotkneły wówczas naszą rodzinę, mianowicie- poważnej choroby mojego nowo narodzonego dziecka i jego pobytem w szpitalu od połowy maja do konca czerwca i również śmiercią mojego Taty w dn.15.VI.2008.r. Nie przypuszczałam wówczas, że będzie to tak brzemienne w skutkach w kolejnych latach... Mimo opóznienia mąż dostał jednak kartę na dwa lata ważną od 8.X.2008r. do 16.IX.2010., a decyzja o zezwoleniu na zamieszkanie w Polsce była przyznana na okres od 17.IX.2008r. do 16.IX.2010r. Liczyliśmy pózniej bardzo, że kolejna karta będzie już kartą stałego pobytu, bo mąż przebywał już 3 lata w Polsce(bylismy wowczas 4 lata po ślubie), a juz po 2 latach wg. ówczesnych przepisów można było czynić starania o kartę stałego pobytu. Więc wymogi były wg. nas spełnione. Parę miesięcy przed końcem tejże karty informowaliśmy się w Urzędzie-kiedy należy złożyć wniosek o kartę stałego pobytu, czy musi to byc również 45 dni przed skończeniem aktualnej karty. Powiedziano nam, że nie ma takiego wymogu, że wniosek można złożyć w każdym momencie, nawet w ostatnim dniu ważności karty. Wobec tego złożyliśmy wniosek o nadanie karty stałego pobytu dla mojego męża ok. tydzień przed skonczeniem ostatnio wymienionej karty, czyli w pierwszej połowie wrzesnia 2010 r. Po ok.1,5 miesiąca od złozenia wniosku dostaliśmy wezwanie na spotkanie w Urzędzie celem wyjaśnienia. Ku naszemu zdumieniu i rozgoryczeniu poinformowano nas wówczas, że mój mąż nie bedzie mógł uzyskać karty stałego pobytu i najlepiej wycofac wniosek w tej sprawie i złożyć inny wniosek o przyznanie kolejnej, czyli trzeciej karty- czasowego pobytu. Powiedziano nam, że wynika to z faktu iż w 2008r. złożyliśmy z tygodniowym opóznieniem wniosek o nadanie karty, nie zachowaliśmy wówczas 45 dniowego terminu złożenia wniosku, w związku z czym wg. prawa mój mąż był nielegalnie na terytorium RP oczekując na decyzję od 26.VII.do 17.IX.2008. Okazało się wówczas równiez, że gdybyśmy złożyli ostatni wniosek (o kartę stałego pobytu) w ostatnim dniu ważności karty, czyli 16.IX. 2010r. to mąż uzyskałby kartę stałego pobytu, gdyż na ostatniej karcie mój maż przebywałby pelne dwa lata-jakie są wymagane. A ponieważ zrobiliśmy to wcześniej, to tym samym straciliśmy na to szansę-bo nie było już pełnych dwóch lat! Nikt nie doradził nam niestety tego przy skladaniu wniosku o kartę stałego pobytu! Przepisy są bezwzględne wobec zwykłych ludzi i szary obywatel raczej nie wie o róznych kruczkach prawnych, które się stosuje, a urzednicy zamiast ułatwic, utudniaja zycie zwyklym, uczciwym ludziom. Ponieważ decyzja odmowna o przyznaniu karty mogłaby wpłynąć negatywnie na przyszłość mojego męza w Polsce, toteż zgodnie z namową urzędniczki wycofalismy wniosek o osiedlenie się. Czy słusznie? Wówczas mąż dostał z urzędu przyznaną wizę na czas rozpatrywania kolejnego wniosku o trzecia kartę pobytu czasowego...Dziwne, że przy niedotrzymaniu terminu w 2008r. i nielegalnym pobycie mojego męza przez tydzien w RP -nikt nie zaproponowal mu wówczas wizy tymczasowej! A wtedy nie mielibyśmy tych problemów... Nie moglismy uwierzyć, że zaczynamy wszystko od nowa...A są to spore koszty ( każda decyzja=650 zł.+ karta=50 zł.) i spory stres związany z każdorazowym, upokarzającym przesłuchiwaniem mnie i mojego męża oddzielnie - jak przestępców! Mimo ze mamy dzieci i jestesmy małzenstwem zadaje się nam pytania, czy aby mieszkamy razem, gdzie jest odkurzacz, co robimy, gdzie jezdzimy, jak sie ubieramy, jaka bielizne nosi zona np. dzien przed przesłuchaniem itd. Czy to jest normalne? Mamy już poprostu dość takiego traktowania i ciągłego spowiadania się z własnego życia. Jesteśmy normalnym małżenstwem, mój mąż nie jest terrorystą! Koniec końców-obecna karta kończy się 15 marca 2013r. i wg. zaleceń urzędników, wniosek o kartę stałego pobytu musimy złożyć w związku z tym w ostatnim dniu jej ważności. Mam wątpliwości, czy tak ma być rzeczywiście(?), gdyż zmieniły się obecnie przepisy w sprawach migracyjnych...A może lepszym rozwiązaniem jest od razu staranie o obywatelstwo? Jakie mój mąż ma szanse w tym względzie? Lub staranie o status rezydenta długoterminowego WE? Albo równoczesnie jedno i drugie. Parę lat temu po złożeniu wniosku o osiedlenie, czyli o kartę stałego pobytu mozna było zaraz po rozpatrzeniu pozytywnym wniosku, złożyć wniosek o nadanie obywatelstwa, a teraz okres ten wydłużył się do dwóch lat. Ale czy w przypadku mojego męza obowiazuja juz nowe przepisy, czy moze on jeszcze byc zakwalifikowany do grupy osób emigrujacych wg. starych przepisów. I jak w naszej sytuacji najlepiej postąpić? Czy mozemy się gdzies jeszcze odwoływac w związku z dyskwalifikowaniem meza do staran o karte stałego pobytu? Czy udokumentowane i tak powazne okolicznosci zyciowe( śmierć ojca, pobyt w szpitalu dziecka) nie są w stanie wplynąć na urzędników do zmiany niekorzystnej decyzji? ( Starałam się juz o wizytę u wojewody w tej sprawie, ale odpisano mi, że spotkanie jest bezzasadne po przeanalizowaniu sytuacji.) Uprzejmie proszę o pomoc w rozwiązaniu tych zawiłości prawnych i odpowiedz, gdyż nie wiemy jak postąpić w tej zagmatwanej sprawie i nie mamy już zaufania do Urzędu d/s Cudzoziemców, w którym obywateli spoza UE się poniewiera, nie mówiąc już o ich małżonkach z Polski. Może udałoby się przyśpieszyć procedurę, może są jakieś luki prawne lub inny sposób na odwolanie od niekorzystnych decyzji. Przepraszam za tak długi list, jednak aby naswietlic dobrze sytuacje, byłam zmuszona szczegółowo opisać sprawę. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Odpowiedź

Informacja, którą otrzymaliście Państwo w urzędzie była prawdziwa - postępowanie w sprawie karty stałego pobytu rzeczywiście zakończyłoby się w opisanej sytuacji decyzją negatywną.

Mąż spełniał wymóg 3 lat małżeństwa, ale wymogu 2-letniego pobytu na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony - nie.

Ten warunek nie był spełniony ani w przypadku zsumowania pobytów z obu kart czasowego pobytu, właśnie ze względu na tę przerwę w legalnym pobycie między 27 lipca 2008 r. a 16 września 2010 r., ani w przypadku pobytu na drugiej karcie czasowego pobytu, właśnie ze względu na zbyt wczesne, zaledwie o te kilka dni, złożenie wniosku o kartę stałego pobytu.

Rada, aby w związku z tym złożyć wniosek o kolejne zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony była więc jak najbardziej słuszna, ponieważ jedynie to postępowanie mogło zakończyć się dla męża pozytywnie.

Jeżeli chodzi o koszty związane z przyznaniem zezwolenia, to kwota, którą Pani podała, dotyczy zezwolenia na osiedlenie się i karty stałego pobytu, zaś w przypadku zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony i karty czasowego pobytu jest to 340 złotych.

Warto wiedzieć, że w przypadku otrzymania decyzji negatywnej lub wycofania wniosku istnieje możliwość odzyskania wpłaconych pieniędzy. Konieczne jest jednak złożenie wniosku o zwrot opłaty, ponieważ pieniądze nie są zwracane automatycznie.

Aby odpowiedzieć na Pani pytanie o dalsze kroki, które należy podjąć, aby w końcu uregulować sytuację męża po Państwa myśli, konieczna jest informacja, jaką datę nosi ostatnia decyzja, na podstawie której mąż otrzymał aktualną kartę pobytu. Zakładam, że jeżeli karta kończy się 15 marca 2013 roku data wydania decyzji to 16 marca 2011. Jeżeli tak, to rzeczywiście złożenie wniosku w ostatnim dniu ważności karty, a więc legalnego pobytu pozwoli wypełnić ten warunek, który nie został spełniony w 2010 roku - czyli co najmniej 2-letniego nieprzerwanego pobytu na terytorium RP na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.

Tym razem nie powinniście mieć Państwo problemów z pozytywnym zakończeniem sprawy. Proszę pamiętać, że pobyt „nieprzerwany” oznacza, że mąż w okresie ważności karty nie wyjeżdżał z Polski na dłużej niż 6 miesięcy podczas jednego wyjazdu i w sumie dłużej niż 10 miesięcy (wyjątek stanowią podróże związane z wykonywaniem pracy albo leczeniem).

Jeżeli chodzi o szanse na obywatelstwo, to niestety nowa ustawa utrudniła sytuację małżonków, ponieważ nie przewiduje już tzw. przyspieszonej ścieżki uzyskania polskiego obywatelstwa przez małżonków polskich obywateli. Jednak zarówno na podstawie starych przepisów, jak i nowych, aby uzyskać polskie obywatelstwo w związku z małżeństwem cudzoziemiec musi już posiadać kartę stałego pobytu lub status rezydenta długoterminowego WE. Jest to więc zawsze pierwszy krok małżonka – cudzoziemca na drodze do polskiego obywatelstwa.

Aktualnie, by wnioskować o polskie obywatelstwo, trzeba spełnić następujące warunki:

  • przebywać co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z obywatelem polskim (ten warunek maż spełnia),
  • przebywać co najmniej 2 lata (wcześniej wystarczyło 6 miesięcy) na podstawie zezwolenia na osiedlenie się (czyli karty stałego pobytu) lub statusu rezydenta długoterminowego WE.

Dodatkowo, mąż musi wykazać się poświadczoną urzędowo znajomością języka polskiego (konieczne więc będzie zdanie egzaminu na poziomie B1). Ten warunek powinien też zostać uznany za spełniony, jeżeli mąż ukończył w Polsce jakąś szkołę z wykładowym językiem polskim.

Jeżeli rozważacie Państwo ubieganie się przez męża o status rezydenta długoterminowego WE to warto wiedzieć, że wymagany jest tu 5-letni nieprzerwany i legalny pobyt na terytorium RP. W związku z tym krótki, ale jednak nielegalny pobytem męża w Polsce w 2008 roku spowoduje, że w jego przypadku termin 5-letni liczy się dopiero od 17 września 2008 roku.

Warunek wymaganego czasu pobytu w Polsce mąż spełni dopiero we wrześniu 2013 roku.

Wnioskując o status rezydenta trzeba wykazać posiadanie stałego i regularnego źródła dochodu oraz tytułu do lokalu mieszkalnego.

Wydaje się na podstawie Pani pytania, że w Państwa przypadku i szybciej i prościej będzie uzyskać kartę stałego pobytu, zaś po jej uzyskaniu niestety trzeba będzie odczekać jeszcze 2 lata i wtedy składać wniosek o przyznanie polskiego obywatelstwa. Żadna z innych, nowych „ścieżek”, którą wprowadziła nowa ustawa o obywatelstwie nie będzie dla męża ani szybsza ani prostsza.

Oczywiście pozostaje także możliwość złożenia wniosku o nadanie polskiego obywatelstwa do Prezydenta. W tym przypadku nie trzeba spełniać żadnych warunków, ponieważ takie nadanie należy do prerogatyw Prezydenta i ma on prawo każdemu, wedle swojego uznania, polskie obywatelstwo nadać. Trzeba jednak pamiętać, że ma także oczywiście prawo odmówić, swojej decyzji nie musi w żaden sposób uzasadniać, a od negatywnej decyzji nie przysługuje odwołanie.

Jeżeli macie Państwo taką możliwość, być może warto skonsultować się także z którąś z organizacji pozarządowych, które udzielają bezpłatnych, profesjonalnych porad prawnych cudzoziemcom. Macie jeszcze trochę czasu, aby dobrze przygotować się do kolejnego wniosku o dokument pobytowy, więc bardzo dobrze, że zaczęliście się Państwo wcześniej interesować różnymi możliwościami postępowania. Do spotkania z prawnikiem trzeba się przygotować - przede wszystkim zgromadzić wszelkie dokumenty, związane z regulacją pobytu Pani męża w Polsce.

Kontakty organizacji znajdziecie Państwo na naszej stronie w zakładce Kontakty.


Data odpowiedzi:

2012-10-31 14:10:22

Komentarze

2018-10-15 14:10
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

2018-10-15 14:30
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

2018-10-15 14:46
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

2018-10-15 14:58
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

2018-10-15 15:00
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

2018-10-15 16:01
Aby usunąć, wpisz hasło:

http://doxycycline-cheapbuy.site/ - doxycycline-cheapbuy.site.ankor onlinebuycytotec.site.ankor

Twój komentarz
E-mail Hasło do usunięcia

Powrót do listy pytań w tej kategorii

UWAGA!
Nasze odpowiedzi nie stanowią w świetle prawa porady prawnej. Mają charakter wyłącznie informacyjny!

Z przykrością zawieszamy serwis Infolinii. Od ponad roku udzielamy porad na zasadzie wolontariatu - ale skala pytań znacznie przerasta nasze możliwości nieodpłatnego działania. Odblokujemy usługę, gdy tylko pozyskamy środki na prowadzenie Infolinii. Nadal udzielamy informacji telefonicznie i poprzez e-mail.
Opinie internautów o infolini Oceń nas

Infolinię Migracyjną wspierają:

Infolinia Migracyjna jest obecnie prowadzona dzięki wolontariackiej pracy PFM. Wcześniej, (2012-2014) prowadzona była w ramach projektu Centrum Informacyjne dla Cudzoziemców 2. Projekt jest prowadzony w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej oraz Wojewodą Mazowieckim. Działa dzięki współfinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Państw Trzecich oraz budżetu państwa.

Projekt prowadzony był w latach 2009-2011 dzięki współfinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa, w ramach projektu Centrum Informacyjne dla Cudzoziemców, prowadzonego w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej i Wojewodą Mazowieckim.

Infolinia Migracyjna powstała przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.

Opinie internautów o Infolinii